Poznaj Kraj
![]()
mapa poglądowa stanu GOA - tu się kręcimy
obecnie Colva Beach.
Wcześniej wodospady - max po prawej (ang. water falls)
Ponad 100km zrobiliśmy dziś pomykając przez tereny, które rzadko odwiedzane są przez białych ludzi. Nie czuje się dobrze w opisach przyrody bo wszystko o czym mógłbym napisać pewnie wielu przede mną lepiej już to zrobiło. Mogę tylko od siebie dodać, ze ludzie w Indiach są kosmiczni. Nasze odwiedziny w miejscach schowanych gdzieś głęboko w palmowych lasach powodowały wybuchy radości wręcz małe święto wśród rodzin, które prosiłem o zgodę na fotografie. Pewien chłopiec wziął mnie za rękę i zaprowadził na ogródek, w którym pod wielkim wiklinowym koszem (takim jakie Hinduski noszą na głowach) schował kurę z malutkimi pisklętami. Poprosił o wykonanie kilku zdjęć jego małym przyjaciołom . Mimo, iż Ci ludzie wiedzą,że prawdopodobnie nigdy tych zdjęć nie zobaczą, pozują z wielka przyjemnością. Czas biegnie tu tak powoli. Mimo, ze Indie generalnie określane są jako biedne. Tacy ludzie wyglądają na w pełni szczęśliwych mając to co maja. Piorąc na kamieniu, używając prostych narzędzi, odwiedzając co najwyżej sąsiednią wioskę. Tu widać radość z życia w przeciwieństwie do tych żebrzących w wielkich miastach. Nie wiem na czym ta różnica polega. Może w większych miastach bardziej widać kasty. Warstwy społeczne, z których nie można się wyrwać. Gdy urodziłeś się biedny, zostaniesz takim do końca życia.

(właściciel sklepu spożywczo-paliwowego. Pełna obsługa)
Wracając do tematu. Dotarliśmy dziś do jednej z plaż niedaleko Vasco da Gama miejscowości nieco na północ od Margao. Cudowne miejsce. Myślę, ze Michal Wisniewski mógłby wziąć tam kolejny swój ślub ;) (pisałem, że nie siedzę w opisach przyrody). Cudownie pędzić przed siebie nie wiedząc która godzina, gdy kierunek wyznacza słonce. Nic nas nie goni donikąd się nie spieszymy. Zatrzymywaliśmy się, gdy coś przykuło nasz wzrok. Jedyne czego mogliśmy się obawiać to jakiś przypadkowy radiowóz, ale tym razem nigdzie ich nie spotkaliśmy. Podobno głownie czatują na drogach szybkiego ruchu, gdzie w Indiach obowiązuje nakaz używania kasków. Na pozostałych drogach wiatr we włosy. Po powrocie plaza i dopalanie różowych skór na słońcu.

(my robimy setki kilometrów a dla porównania wielkości Indii-
-Cały stan Goa to mała czerwona kropka po lewej)
malysz zostal mistrzem swiata
Comment by Joasia — 03/03/2007 @ 07:20 pm