Pozegnanie z Azja







Czas nieubłaganie biegnie do przodu. Przed nami ostatnie godziny azjatyckiej przygody. Przemierzamy Bombaj w poszukiwaniu ostatnich wrażeń. Wizyta na Grant Road zakończyła się połowicznym sukcesem. Widać nie jestem tu pionierem wynalazczości. Udało mi się jednak zrobić kilka zdjęć, z których większość niestety rozmazana.
Mam nieodparte wrażenie, iż to miasto zatrzymało się w rozwoju w czasach, gdy Anglicy opuścili swą kolonie. Autobusy i samochody generalnie z lat 60tych. Budownictwo również nie odświeżane od dziesięcioleci. Są oczywiście wyjątki. Nielicznym udało się coś zrobić, gdzieś poza granicami Hindustanu by powrócić i wprowadzić na rynek kilka mercedesów czy Porsche. Firma TATA monopolizuje ten kraj przejmując wszystko, począwszy od przemysłu samochodowego po telewizje satelitarna TATA-SKY. To dla nielicznych powstają tu centra handlowe z zachodnia modą, czy ekskluzywne restauracje. Przy każdym lepszym obiekcie (nawet bankomacie) zawsze stoi ochroniarz otwierając drzwi dla wybranych.
Jutro wylot z międzynarodowego lotniska Mumbai. Po powrocie pozostanie uzupełnienie naszego reportażu o wspomniane wcześniej zdjęcia i czas na przygotowania do następnej wyprawy.
Hiya both!
Hope all well.
We are thinking about picking u up from the airport.
be in touch asap..!
Have a very pleasent and safe journey back to home.
See you soon.!
Comment by Gary — 07/03/2007 @ 05:58 pm