Nic dziś nie dam, gdyż nie wyrabiam.

HDR kosowo
Nie wiem kto wymyślił z tym ocieplaniem się klimatu na ziemi.
Dla mnie jest zdecydowanie za zimno i mroczno.
Wyłączcie zimę.
Byle do lata.
W przyszłym roku na grudzień niech ktoś mnie weźmie na Saharę.
W sylwestra zrobię wielki ogień.
Czekam na chętnych.

pies z kotem -Pristina, Kosovo

Pies niemieckich travellersów, którzy pożyczyli nam czternastkę. (fot. Inese)

Rumuński pasterz ze swym pomocnikiem
Nie mam coś ostatnio czasu. ;/ Niebawem się odezwę. Tymczasem trochę widoków.

Sarajewo nocą

Mostar
Wiec wybierajcie by można było do ojczyzny kiedyś wrócić.

W Bułgarii też mają niebawem wybory.
Ja nie idę.
Sporo tematów ominąłem nie będąc w stanie pisać w kafejkach internetowych, mając przed oczyma tykające liczniki czasomierzy.

fot.Inese




Dodałem właśnie nową galeria na www.jarekjarosz.com - 46 zdjęć z Bałkanów.
zawsze po takim wyjeździe trudno wrócić do zwykłości.
Dobrze, że ktos wynalazł czarna fusiare z cukrem.
Dziś otworze bałkany na jarekjarosz.com
http://www.goniec.com/galeria/indie/29.html
zapraszam.
Organizuje się w UK, dziś miałem trochę czasu by zmontować trailera do Balkan Trip.
Dziś i jutro można nas spotkać w Oświęcimiu i Chełmku. Moze jutro jeszcze Kraków. W sobotę rano ruszamy do UK.
Jeszcze będzie czas na podsumowania. Pozdrawiam wszystkich, którzy byli tu z nami.
Systematycznie będę dodawał zdjęcia.
dzięki
ehh szkoda, ze juz koniec..

pedro

jaro

Inese
Dziś kręcę sie po Splicie, wieczorem Zadar.
pozdr,
aha… nie można tu sie podpiąć z aparatem. Zdjęcia pokaże jak sie będzie dało. Trochę już jest.
Zastanawiałem się nad tym jak bardzo uzależniamy się od myślenia o kolejnym dniu. Dbamy by jutro było lepsze rezygnując z tego co dzieje się dziś, a właśnie dziś decyduje jakie będzie jutro. Jak często poświęcam bieżąca chwile usprawiedliwiając się myślą, ze przecież wkrótce będzie lepiej, więc dziś nie muszę robić nic. Myśląc wstecz, trudno przypomnieć sobie ile takich chwil przepadło bezpowrotnie. Ile dni, miesięcy rozmyło się gdzieś w przeszłości. Kto dziś o nich pamięta? Dla kogo ma to teraz znaczenie ? Tak naprawdę tylko dla samych nas.
Przez cala ta wyprawę towarzyszy mi pytanie - Mieć czy Być ? Z góry założyłem sobie, iż będę sobie udowadniał tezę, ze być jest cool. Zrezygnować z dóbr doczesnych i zatracić się w tym co mnie otacza. Nie skończyć jak niemiecki emeryt, który cale życie poświecił by MIEĆ. Opamiętał się gdy śmiercionośną kosa zaczęła pukać w drzwi by zabrać mu wszystko na co tak ciężko pracował przez cale życie. Wszystko na co poświecił swój bezcenny czas, którego już nikt mu nie wróci. Chwile radości, o których tak naprawdę sami decydujemy, zamienił na długie godziny, gdzieś za biurkiem bez okien. Oczywistym jest, ze “tam” niczego ze sobą nie zabierzemy. Nawet tych wspaniałych chwil spędzonych na bałkańskiej wyprawie, ale właśnie dla takich chwil warto żyć. Nie zapominajmy, ze dziś tworzy jutro, gdzie budzimy się z uśmiechem na twarzy. Sztuka jest znaleźć balans pomiędzy mieć a być.
Uwielbiam być w trasie tworząc właśnie dziś…
…a jutro się z tego śmiać.
;)
Powered by WordPress