Indie
Kolejna bezsenna noc, ale taka z genialnym pomysłem. Wszystko postanowione.
Jeśli człowiek wejdzie już na tą drogę, nie sposób z niej zejść.
Przypomina to obraz toczącej się wielkiej kuli śniegowej, która samoczynnie zabiera mnie w jednym kierunku.
Na zimę wracam do Indii z pewnym projektem.


clicknął mnie szymek

