Jarek Jarosz -photolife

31/03/2008

Wyszedł

Filed under: 01.Life — Jarek @ 05:46 pm

em

j-jarosz.jpg

londyn-marzec.jpg

parasol.jpg

buchta-joanna.jpg

krolowa-angielska.jpg

leffe.jpg

zakaz-palenia.jpg

jarosz-jarek.jpg

28/03/2008

ogłoszenie drobne

Filed under: 01.Life — Jarek @ 09:04 pm

SPRZEDAM

Canon EOS 300D

aparat posiada własną dusze i charakter podróżnika, przeżył wiele wspaniałych przygód

i ma niezaprzeczalnie wielką wartość sentymentalną, w zasadzie bez wad, ale z pudełkiem

i cała resztą fajnych rzeczy.

mail@jarekjarosz.com

eos300d.jpg

300d.png

27/03/2008

z Grant Road.

Filed under: 01.Life — Jarek @ 10:16 am

dzielnica-uciech.jpg

dzielnica-uciech2.jpg

26/03/2008

W akcie desperacji i protestu przeciwko marcowej pogodzie

Filed under: 01.Life — Jarek @ 12:43 pm

szymek-na-goa.jpg

india-woda.jpg

india-chlopak.jpg

malpa.jpg

india-pies.jpg

india-plaza.jpg

inia-restauracja.jpg

malpy-indie.jpg

25/03/2008

Tybet

Filed under: 01.Life — Jarek @ 11:36 pm

jeżeli kogoś jeszcze interesuje to co dzieje się w Tybecie to proszę tutaj

http://ratujtybet.org/

można podpisać petycję.

Fabryka Chmur

Filed under: 01.Life — Jarek @ 02:17 pm

aaaaggghhhhhhh

Filed under: 01.Life — Jarek @ 12:18 am

angielski-mur.jpg

23/03/2008

na weselu

Filed under: 01.Life — Jarek @ 11:39 pm

Nowe wesele. Wszystko tak samo, ale zawsze inaczej.

wesele-hinduskie.jpg

wesele-hinduskie2.jpg

wesele-hinduskie-3.jpg

wesele-hinduskie3.jpg

byłem tu  ja

bylem-tu.jpg

22/03/2008

po koszyku

Filed under: 01.Life — Jarek @ 02:22 pm

polacy-w-anglii.jpg

21/03/2008

Oczko mu się odlepiło, temu misiu

Filed under: 01.Life — Jarek @ 01:47 pm

mis.jpg

zdrowych i szczęśliwych dla wszystkich

ludzie.jpg

19/03/2008

takietam

Filed under: 01.Life — Jarek @ 12:35 am

muslim-hat.jpg

policja-angielska.jpg

brick-lane.jpg

16/03/2008

Filed under: 01.Life — Jarek @ 01:19 pm

wszystkiego dobrego robert

15/03/2008

film

Filed under: 01.Life — Jarek @ 03:26 pm

Into The Wild
rzadko się zdarza bym coś obejrzał dwa razy. Do teraz pamiętam swoją minę na końcu filmu. Szczególnie na końcu. Jakoś trafiło do mnie.

13/03/2008

slideshow

Filed under: 01.Life — Jarek @ 07:29 pm

dla NotSoPretty @ Camnden Town

10/03/2008

Lubos Horvat Exhibition

Filed under: 01.Life — Jarek @ 03:19 pm

lubos horvat

lubos-horvat-sk.jpg

lubos-horvat-2.jpg

horvat.jpg

lubos horvat

08/03/2008

8

Filed under: 01.Life — Jarek @ 04:58 pm

wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet dla wszystkich zainteresowanych.

- do życzeń dołącza się szymon ;)

otwarcie Ganeshy - tutaj

ganesha-16.jpg

07/03/2008

dobra…

Filed under: 01.Life — Jarek @ 07:11 pm

idę na otwarcie indyjskiego sklepu prowadzonego przez angoli.

Dziś po raz pierwszy w tym roku nie urwało mi głowy na balkonie.

Chyba wiosna nadchodzi.  ha

Filed under: 01.Life — Jarek @ 05:31 pm

got1.jpg

lazienka.jpg

mirror.jpg

06/03/2008

Filed under: 01.Life — Jarek @ 12:22 am

uff zmęczyłem się 12 godzin przed kompem. Prawie skończone.

Wynalazek, który czyta mi w tle tekst ze stron powinien dostać nobla. Przeszedłem przez 3 lata życia laski, która wyprowadziła się z polski by życ w Azji. Niesamowite. Nie mogę się oderwać. Szkoda, że mam tylko męskiego lektora. Wcale mnie tu nie ma.

05/03/2008

….

Filed under: 01.Life — Jarek @ 05:01 pm

Robię projekt, a w przerwach zaznaczam punkty na azjatyckiej mapie. Do wyprawy jeszcze tak daleko a jednocześnie biorąc pod uwagę to, iż kosmici w tym roku podkręcili sprężynę w zegarze świata, cały czas myślę, że z czymś nie zdążę. Siedząc na tyłku zalepia się mózg, obniża perspektywa. Im więcej zanurzam się w necie tym więcej świrów znajduje. Szacunek dla tych, którzy wyrwali się z matriksu bezpośrednio z polandu. Brnę i brnę… heh

04/03/2008

Filed under: 01.Life — Jarek @ 09:08 pm

w sumie nic nowego.  Zaznaczam, że dzień był. Zaczytałem się w dwóch blogach. W piątek wieczorem zrobi się choć trochę indyjsko. Malutkie zlecenie na zdjęcia.

03/03/2008

praca

Filed under: 01.Life — Jarek @ 08:55 pm

straszny konflikt panuje u mnie na linii pracodawca - pracownik. Będąc sobie samemu szefem i jednocześnie jedynym pracownikiem nie mogę sam siebie wykorzystywać a zarazem oszukiwać. Powstaje sprzeczność. Urlop - praca, flash - nasza klasa, marzenia - kasa. Jak gra w kółko i krzyżyk. Nie ma wygranych. Banalne? - Nie dla mnie. W panice zagubiła się moja mantra - rób co lubisz a nie będziesz musiał nigdy pracować.

bez paniki

02/03/2008

zdjęcia już są

Filed under: 01.Life — Jarek @ 06:44 pm

depeche mode party

więcej tutaj 

mmm

Filed under: 01.Life — Jarek @ 11:33 am

dobre party to było. Dziękuje wszystkim za przybycie.

01/03/2008

zaproszenie na wieczór

Filed under: 01.Life — Jarek @ 05:39 pm

Powered by WordPress