Jarek Jarosz -photolife

10/06/2008

Dobrze, że są krowy.

Filed under: 01.Life — Jarek @ 09:26 pm

Zawsze można na nie zwalić, że to one nie zmieniają zdania. Od jakiegoś czasu zabierałem się do napisania tej notki, gdyż nastąpiła zmiana planu głównego. W zasadzie został poddany on pewnym, znaczącym modyfikacją. Indie jako cel sam w sobie pozostał na miejscu. Nie ma możliwości bym tam nie wrócił. To miejsce, gdzie zostawiłem kawałek swej duszy otrzymując w zamian coś bezcennego, ponadmaterialnego - samego siebie w nowej formie. Zastanawiałem się jak podejść do tego tematu jeszcze raz. Jednym z pierwszych a zarazem jak się okazało ostatecznych pomysłów był film. Tak film, nakręcę film… ale jak? No właśnie. Tu nastąpiła zmiana planu. Ja - byk z krwi i kości zmieniam plan. To się rzadko zdarza. Nie umiem żyć bez planu, to jak trwać bez powietrza, jak dryfować po życiu bez celu. To już pewne. Nie okrążę w tym roku kraju Gandhiego. Moje podanie zostało zaakceptowane i od września idę do szkoły filmowej by móc w pełni spełniać swe marzenia. Jednak to prawda, że cel uświęca środki.  Będę jednak dalej walczył by powitać rok w krótkich spodenkach. Co wyjdzie zobaczymy.

No Comments

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.

Powered by WordPress