Jarek Jarosz -photolife

08/07/2008

Na lotnisko do Marocco

Filed under: 01.Life — Jarek @ 11:22 pm

Dłuuuugi dzień, gorąca kąpiel, bo następna może być w studni. Nie wiem nic o miejscu do którego lecę. Może to i dobrze. Prawie każdy już tam był i ma coś swojego do powiedzenia a ja jadę z wykasowanym mózgiem, czarnym eos’em, który stanowi lwią część mojego bagażu, gdyż znów spakowany jestem zgodnie z zasadą im mniej tym lepiej. Zresztą nie wykupiłem bagażu więc musi wystarczyć ten podręczny. Na wszelki wypadek mam lonlely planet by czegoś nie przegapić.

No Comments

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.

Powered by WordPress