Jarek Jarosz photolife

06/11/2008

Gwiezdne Wojny

Filed under: Uncategorized — admin @ 15:19

Patrząc na końcowe napisy dowolnego filmu, gdy przed oczyma przewijały się setki nazwisk ludzi zaangażowanych w produkcje, zawsze zastanawiało mnie jak to wszystko jest możliwe i jak to wszystko ktoś jest w stanie ogarnąć. Mimo, iż mój film to zaledwie kilka minut wyrwanych z mojej wyobraźni, to już widzę od ilu ludzi będzie zależeć jak to wszystko się skończy. Są już pierwsze przeprosiny, odmowy, sugestie. Jest też mnóstwo entuzjazmu i pomocy. Wielka szkoła organizacji. Moje małe gwiezdne wojny. Mimo, iż prawie z zerowym budżetem to z 101% zaangażowaniem. To dla mnie całkiem nowa droga, porośnięta jeszcze wysokimi krzakami, ale ide nią z olbrzymią ciekawością by zobaczyć co jest dalej. W końcu już jakiś czas temu wszystko postawiłem na jedną kartę, zgodną z ostatnio wyczytaną puentą -

Sprzedaj lodówkę i zacznij spełniać swoje marzenia !

Powered by WordPress