…
Próbowałem dziś zmontować choć trochę filmu. Ewidentnie brakuje tych kilku scen zabranych przez wiatr i braki w doświadczeniu. Kolosalna różnica między tym co chciałem a tym co jest. Pozostaje nadzieja, że uda mi się namówić aktora na mała dogrywkę. Będę wiedział więcej pod koniec przyszłego tygodnia. Chciałbym skończyć edycję do połowy grudnia. Od stycznia zaczynam prace nad filmem dokumentalnym, który ma być zaliczeniem drugiego semestru a później, latem ten najważniejszy magisterski (o ile dociągnę tą swoją lokomotywę )
pozdrawiam.