Jarek Jarosz -photolife

15/03/2010

wewnętrzna

Filed under: 01.Life — Jarek @ 10:38 pm

Dziś od rana chodzę dużo lżejszy. I to nie tylko dlatego, że słońce w końcu ogłosiło koniec parszywego, kalesonowego sezonu. Wczorajsza wena i nieprzespana noc przyniosła ostatnią scenę. Zakończenie  którego usilnie szukałem od przyjazdu z wawy. Przyszło nagle i niespodziewanie. Ostatni brakujący element dzięki któremu cała reszta nagle zaczęła pasować. Chyba nie ma czego się wstydzić. Już lubię ten film. Teraz tylko całość trzeba przepisać. Z polskiego na polski.

joł.

idzie wiosna.

a..

dzięki karol…

No Comments

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Sorry, the comment form is closed at this time.

Powered by WordPress