jestem
juz w Bombaju. Internet wciaz tu zabija. Stracilem dobre 15 minut by wrzucic ta notke.
ehh
ale przynajmniej znow jest cieplo.
juz w Bombaju. Internet wciaz tu zabija. Stracilem dobre 15 minut by wrzucic ta notke.
ehh
ale przynajmniej znow jest cieplo.
w tym roku bez podsumowań i zbędnego zamulania, bo banały cisną się na klawiaturę. Byle nowy nie był gorszy od tego, a będzie dobrze.
siup
Od jutra, na łikend lodowata Warszawa. Bilety na lato w zimie też już są. Mam jeszcze dwa wolne miejsca na kurs foto w Indiach. Za 4500pln, prócz dobrej zabawy zapewniona jest- codzienna miska curry i kawałek bambusowej strzechy nad głową. Zaczynamy 30 Stycznia w Bombaju, koniec 13lutego.
Zapraszam t.511960509
Reszta potrzebnych informacji na photolifeway
Przywróciłem mój pokój do wyglądu sprzed dziesięciu lat i czuje się teraz jak w prawdziwej kapsule czasu. Jakby ten w ogóle nie upłynął. Dziwny stan, ale wydaje się, że ja już tylko w takiej formie tutaj pasuje. Zupełnie nie reaguje na zachęty starych znajomych do udziału w coniedzielnym wyścigu wózków dziecięcych na odcinku - kościół, budka z piwem. Wyraźnie nie czuje jeszcze powołania. Ale i z ruchu warg znajomych odczytać można brak zrozumienia dla moich pasji. Cóż każdy ma innych idoli. Tak więc, pół dzisiejszego dnia spędziłem na poszukiwaniu tanich biletów w kierunku Azji. Bo tym razem nie chce skończyć na samych Indiach. Jednak sądząc po rezultatach - agent w biurze turystycznym zostaje automatycznie skreślony z listy moich wymarzonych zawodów. Dzisiejszy internet daje zdecydowanie zbyt dużo możliwości. A to przez Turcję, to przez Dubaj, tanio ale ze spaniem na lotnisku, może bezpośrednio, ale które linie. Kupić tutaj i mieć spokój, czy na miejscu bać się by oszukał cie jakiś lokalny spec od biletów. Może jutro będzie taniej? W końcu muszę to mieć za sobą.
Powered by WordPress